Każdy ma prawo do urlopu


 Czy nieudzielenie urlopu zaległego do końca września może być podstawą do postawienia zarzutu wykroczenia przez pracodawcę?

 Prawo do corocznego płatnego urlopu wypoczynkowego to jedno z  podstawowych uprawnień pracowniczych. Jest to prawo niezbywalne, którego nie można się zrzec ani przenieść na inną osobę. Właściwa realizacja przepisów o urlopach wypoczynkowych, w tym zachowanie prawidłowości podziału urlopu na części, jak również udzielanie urlopu w roku, w którym pracownik nabył do niego prawo, gwarantują optymalny poziom odpoczynku – w granicach określonych przez prawo pracy.
W typowych sytuacjach wymiar urlopu wynosi 20 lub 26 dni. Pracownik ma obowiązek wykorzystywać go w naturze, a pracodawca udzielać go w roku kalendarzowym, w którym zatrudniony nabył do niego prawo. Jednak taki ideał nie zawsze jest możliwy do realizacji. W praktyce mogą mieć bowiem miejsce okoliczności uniemożliwiające wykorzystanie całej puli urlopowej należnej na dany rok. Przyczyny tego są zróżnicowane. Najbardziej typową sytuacją, która powoduje obowiązkowe przesunięcie urlopu, jest czasowa niezdolność do pracy z powodu choroby. Do przyczyn, które mogą powodować niemożność wykorzystania urlopu w danym roku kalendarzowym, zalicza się również: odosobnienie w związku z chorobą zakaźną, powołanie na ćwiczenia wojskowe lub na przeszkolenie wojskowe na czas do trzech miesięcy. Są to obligatoryjne przyczyny przesunięcia urlopu.
Jednak, gdy urlop nie dochodzi do skutku z winy pracodawcy, pracownik może dochodzić swoich praw na drodze prawnej. Pracodawca może odpowiadać za to przed sądem, a takie postępowanie to co najmniej wykroczenie, a w skrajnych przypadkach – nawet przestępstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × 5 =