Zapasy węgla są za małe!


Zapasy w polskich kopalniach są najniższe od 10 lat, a część dostaw dla klientów trzeba przesuwać na późniejszy termin – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Problem z realizacją wydobycia miała m.in. należąca do JSW kopalnia Pniówek której nie udało się zrealizować w 100 proc. dostaw węgla koksowego do koksowni Zdzieszowice, przez co odbiorca musiał skorzystać z importowanego surowca.

Problemy z wydobyciem dotyczą praktycznie wszystkich kopalń poza Bogdanką, a podstawowym problemem jest jakość produkcji. Niemal 5 proc. produkcji to paliwa nienadające się do sprzedaży. Do tego dochodzą problemy problemy geologiczne (np. nieprzewidziane uskoki ścian), techniczne (np. awarie maszyn) czy naturalne (np. zagrożenie pożarowe czy wzrost stężenia metanu powodujący konieczność zatrzymania wydobycia).

Na razie elektrownie zapewniają, że ich zapasy są wystarczające, jednak to może się zmienić, szczególnie, że z końcem 2016 roku pracę skończyła kopalnia Makoszowy, do końca tego miesiąca wydobycie zakończy Krupiński, pod koniec miesiąca ma też zapaść decyzja dotycząca przyszłości Sośnicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *