Małopolska nie chce węgla


Kolejne gminy chcą zakazu palenia węglem. W Małopolsce żąda tego już siedem gmin, a kolejne rozważają taką możliwość. Surowe lokalne prawo antysmogowe planują gminy, które mają alternatywę w postaci gazu.

 W województwie małopolskim obowiązuje program ochrony powietrza i trzy uchwały antysmogowe. Dwie z nich dotyczą Krakowa, jedna – województwa małopolskiego z wyłączeniem jego stolicy.
Możliwe, że już pod koniec sierpnia albo pod koniec września sejmik uchwali kolejne siedem, tym razem dla mniejszych miejscowości regionu. Tamtejsze rady gminne podjęły już uchwały intencyjne w sprawie przyjęcia uchwał antysmogowych przez sejmik. Taki krok rozważają m.in.  Zabierzów, Tarnów i Myślenice. Do tej pory w sumie w całym kraju sejmiki przyjęły 23 uchwały dla 13 województw.
Antysmogowe lokalne przepisy idą o krok dalej niż uchwała regionalna. To zakaz palenia węglem od 2030 r., a już od 2022 r. – uruchamiania nowych pieców na węgiel. Ponadto zaostrzone będą wymagania dla nowych kotłów na biomasę i kominków.
Zachętą jest  to, że gminy, na terenie których będzie obowiązywało lokalne antysmogowe prawo, będą miały preferencje w dostępie do środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2021–2027.
W województwie dolnośląskim na razie obowiązują dwie takie uchwały: jedna obejmuje miejscowości uzdrowiskowe, a druga pozostałą część województwa. Na Pomorzu sejmik uchwalił trzy: dla Sopotu, gmin wiejskich oraz pozostałego obszaru. W Wielkopolsce osobne uchwały mają Poznań i Kalisz, a trzecia uchwała obejmuje pozostałą część województwa. W województwie lubuskim uchwały antysmogowe mają Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra oraz pozostały obszar. W pozostałych przypadkach na terenie jednego województwa obowiązuje jedna uchwała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *