Kto zapłaci za grunty na własność?


Od lipca tego roku ma nastąpić automatyczne przekształcenie prawa użytkowania wieczystego gruntów z nieruchomościami mieszkaniowymi w pełną własność. Mimo że do zmiany zostało tylko nieco ponad miesiąc, projekt ustawy ciągle jest jeszcze na etapie prac. Uwłaszczenie nie będzie darmowe. Kto i ile zapłaci?

Użytkowanie wieczyste to prawo ograniczone w czasie (choć zazwyczaj obowiązuje przez długie okresy – co do zasady 99 lat, a co najmniej 40). Użytkownik nie ma prawa pełnego dysponowania nieruchomością. Uzyskanie użytkowania wieczystego wymaga zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Odpowiedni wpis musi znaleźć się też w księdze wieczystej. Stroną oddającą grunty w użytkowanie są samorządy lub Skarb Państwa. Podmioty te nadal pozostają właścicielami gruntów, a osoba fizyczna lub prawna, która je użytkuje, płaci z tego tytułu roczną opłatę.

Obecnie przemianowanie użytkowania wieczystego we własność ma być automatyczne. Pierwotnie ustawodawca chciał, by możliwość ta dotyczyła wyłącznie właścicieli mieszkań i lokali użytkowych w budynkach wielorodzinnych, postawionych na gruntach z użytkowaniem wieczystym, gdzie 51 proc. lokali to mieszkania. Ci mają automatycznie stać się współwłaścicielami gruntów. Po konsultacjach społecznych rozszerzono jednak zakres nowego prawa także o właścicieli domów jednorodzinnych.  Szacuje się, że nowe uregulowanie obejmie około 1,5 mln obecnych użytkowników wieczystych.

Za przemianowanie użytkowania we własność będzie przez 20 lat tzw. opłata uwłaszczeniowa (w przypadku lokali użytkowych – 33 lata). Rata rocznej płatności za przekształcenie na wynosić tyle, ile opłata za użytkowanie wieczyste w 2017 r. Sporo mogą zyskać użytkownicy gruntów należących do Skarbu Państwa. Z zapowiedzi wynika, że jeśli zapłaciliby z góry całą opłatę uwłaszczeniową mogliby uzyskać 50 – procentową bonifikatę.

Początek 2017 r. przyniósł  doniesień o drastycznych podwyżkach opłat za użytkowanie wieczyste. Samorządowcy, w obawie, że wkrótce nie będą mogły uaktualniać stawek, w pośpiechu mają przeforsowywać podwyżki, by powetować sobie przyszłe straty. Tymczasem, zgodnie z prawem, jeśli podwyżka przekracza dwukrotność dotychczasowej opłaty, musi być ona rozłożona na dwie części. Użytkownik płaci pełną stawkę dopiero w 3 roku od naliczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *