„Sośnica” jednak ocaleje? 1


Kopalnia „Sośnica”, znajdująca się na liście zakładów, które miały zostać zamknięte w 2017 r., może się jednak uratować – napisała „Dziennik Gazeta Prawna”.

Gazeta przypomina, że gliwicka kopalnia była już na liście do zamknięcia w 2015 r., gdy poprzedni rząd ogłaszał plan ratunkowy dla Kompanii Węglowej. „Sośnica”, która została w PGG i przynosiła rocznie 150 mln zł strat dostała „ostatnią szansę”. W przypadku poprawy wyników finansowych do końca stycznia tego roku, będzie mogła pracować dalej w strukturach PGG. Na razie udało się spełnić ten warunek. – Z zakładanych 7,1 tys. na dobę wydobywamy 8-9 tys. ton. Mamy jednak wstrzymane roboty przygotowawcze, które generują największe koszty. Pytanie, jak będzie wyglądał nasz wynik, gdy te roboty zostaną przywrócone – powiedział cytowany przez DGP Michał Piotrowski z Polskiej Grupy Górniczej. – Do końca stycznia trwa okres testowy kopalni. Po tym terminie przedstawimy decyzje w sprawie przyszłości Sośnicy – powiedział gazecie Tomasz Głogowski, rzecznik PGG.
„Sośnica” znajdowała się na liście nierentownych kopalń, na likwidację których w latach 2015-2018 Komisja Europejska zezwoliła wydać Polsce z budżetu państwa 8 mld zł. Urzędnicy obawiają się, że rezygnacja z zamknięcia gliwickiej kopalni grozi wszczęciem postępowania przeciwko Polsce, a w ostateczności cofnięciem zgody na pomoc publiczną, a co za tym idzie – nawet jej zwrotem.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × three =

Komentarz do “„Sośnica” jednak ocaleje?

  • jankes

    czy ci co u góry żadzą robili kiedykolwiek na Kopalni,,,,,,,tak słuchając ich to tylko takich ministrów to Wystrzelić na Marsa,niech tam żądzą