Pracodawca a ochrona związkowa


Czy chroniony działacz związkowy zawsze jest bezpieczny? Czy pracodawca nic nie może mu zrobić bez zgody organizacji związkowej? Czy sąd może jednak odmówić ochrony takiemu pracownikowi, jeżeli naruszenia są rażące i nie mają związku z działalnością w reprezentacji pracowniczej? Pisze o tym Gazeta Prawna.
Zakaz zakończenia zatrudnienia bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej dotyczy każdego wypowiedzenia lub rozwiązania umowy (dyscyplinarki), bez względu na przyczynę. Dziennikarze podkreślają, że Sąd Najwyższy konsekwentnie sprzeciwia się jedynie nadużywaniu szczególnej ochrony. Działacz związkowy nie jest zwolniony z należytego wykonywania obowiązków, w tym z obowiązku dbałości o dobro pracodawcy, przestrzegania porządku i dyscypliny pracy oraz zasad współżycia społecznego. Musi też stosować się do poleceń przełożonych. Celem ochrony działacza jest wyłącznie zagwarantowanie mu niezależności w wypełnianiu funkcji i ochrona przed ewentualnymi szykanami ze strony zatrudniającego. Działalność związkowa nie może natomiast stanowić pretekstu do nieuzasadnionego uprzywilejowania pracownika w zakresie niedotyczącym jego funkcji związkowych. Byłoby to nadużyciem, które nie zasługuje na ochronę. Co więcej, z ochrony może korzystać członek zarządu związku zawodowego, który faktycznie prowadzi działalność związkową. Brak aktywności stoi w sprzeczności z celem ochrony i uzasadnia odmowę jej przyznania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 + 1 =