Ratownicy próbują dotrzeć do zasypanych górników w Zofiówce


Są już dwie ofiary śmiertelne katastrofy, do której doszło w ruchu Zofiówka kopalni zespolonej Borynia-Zofiówka-Jastrzębie w sobotę, 5 maja, przed południem. 900 m pod ziemią tąpnięcie odcięło w chodniku siedmiu górników. Dwaj z nich zostali uratowani, leżą w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju.

 

Ratownicy pokonali kilkadziesiąt metrów w zaciśniętym wyrobisku o wysokości półtora metra. Pozostało im  do przeczesania ok. 220 m rumowiska. Jednak warunki akcji ratowniczej są bardzo trudne. – Wiemy, że trzeba przekopać około 200 metrów, ale pojawił się wypływ metanu, który dodatkowo utrudnia akcję  – mówi Bronisław Stec, przewodniczący Kontry w „Zofiówce”. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five + ten =